Emulle
Programy p2p są bardzo popularne zarówno w Polsce jaki na całym świecie. Takie programy jak kazaa, BitTorrent, Emule, Edonkey, Bearshare sa bardzo popularne i uzuwa je conajmniej pol Polski. Niestety ludzie uzywaja tych programow do sciagania nielegalnych filmow, muzyki itp. Wyglada na to ze przez te darmowe programy p2p uczciwi emulle maja duzo mniejsze przychodzy bo ludzie nie chcoda do kina i nie kupuja biletow na seanse oraz nie kupuja plyt mp3 - teraz odpowiedzcie mi czy takie darmowe programy powinny byc czy nie powinny byc ?W internecie pojawiła się ostatnio masa forów, na których ludzie wymieniają się linkami do plików umieszczanych na serwerach rapidshare.com. Popularny rapid "oferuje" jednak bardzo niewygodne limity pobierania, maksymalna prędkość to tylko 64KB/s. Mowa oczywiście o koncie darmowym. Pojawiła się alternatywa w postaci Megaupload.com. Serwis narzuca minimalne limity (np. film 700MB pobiera się w jednej części z maksymalną prędkością 4Mbit !) Może czas już porzucić pazerne rapidshare.com i znaleźć inną, lepszą alternatywę ?
Polskie programy nie sa ogolnie za dobre, niestety my polacy jestesmy dobrymi programistami, ale zewzgledy na maly budzet jesli chodzi o pisanie programow to mamy problem bo na prawde nasze programy pisane w polsce , chodzi mi tutaj o darmowe programy to nie sa najlepszej jakosci niestety, takie programy moze i ladnie wygladaja ale funkcjonalnosci to one za grosz niestety nie maja i to mnie bardzo niestety martwi, co ja moge powiedziec, to tyle.... new ultrasound machine sprzÄgĹo do mondeo Autorka pracowita pewnie stwierdza kolorowe okienka.