Wycieczki do Indonezji
Zamienili kilka słów. Tak bowiem przenikali wzajemnie swoje myśli, że mogli się porozumiewać monosylabami. Niebawem wrócili do swoich. Oihtka-Petay podszedł do nich i zapytał: — Co teraz zamierzają począć moi bracia? — Wiemy — rzekł Old Shatterhand — że nasi czerwoni bracia maja taki sam głos co my. A więc wypalimy fajkę narady. wycieczki do Indonezji jednak chcę porozmawiać z Hang-peh-te-kehem, wodzem Siuksów Ogallalla. Zsiadł z konia, a za nim również Winnetou.- O moiściewy, utnę mu, utnę, choćby dziś, zaraz. I podarowała babce nawet serek jeden. A ta baba poszła i do gospodarza, który orał w polu, i zaczęła mu opowiadać, że była na wsi w tej a w tej chałupie (i wymieniła jego własną) i podsłuchała, jak gospodyni z parobkiem się umawiali, aby dziś gospodarza zarżnąć, kiedy tylko ten z pola powróci i spać się położy. Tak już i gospodarz nie mógł dłużej wytrzymać, ino jej się przyznał, że to w jego było chałupie, i prosił zaraz babę o jaką radę.
Komu potrzebne są opisy do gadu gadu? Może ludziom, którzy są za mało kreatywni, żeby wymyślić tekst skradający się z kilku słów? Chyba łatwiej wpisać coś od siebie niż szukać czegoś w internecie, ściągać, instalować (jak można instalować opis do gadu?). I jak się potem czują ludzie którzy widza u innych taki sam opis na gg lub tlenie? Gdzie miejsce na indywidualność? Cz tacy ludzie dobrze czują się z tym ze jedynie odtwarzają cudze pomysły? Polski portal finansowy Autorka pracowita pewnie stwierdza kolorowe okienka.